Nie każde połączenie jest tak samo pilne. Pytanie o godziny otwarcia może poczekać do jutra — awaria, poważna usterka albo naprawdę zdenerwowany klient już nie. Dlatego Asystent AI ma funkcję rozpoznawania sytuacji alarmowych: kategorii zdarzeń, które Ty sam definiujesz, a asystent rozpoznaje je w rozmowie i natychmiast Cię powiadamia.
To rozwiązanie zaprojektowane z myślą o jednej rzeczy: żeby żadna naprawdę pilna sprawa nie czekała do momentu, aż ktoś przypadkiem przejrzy historię rozmów.
Jak to działa w praktyce
W panelu klienta, w konfiguracji konkretnego asystenta, definiujesz własne kategorie „sytuacji alarmowych” — np. „wyciek gazu lub wody”, „poważna usterka uniemożliwiająca pracę”, „bardzo niezadowolony klient grożący rezygnacją”. Nie musisz wpisywać dokładnych słów kluczowych — asystent rozpoznaje sens wypowiedzi, nie dosłowne dopasowanie tekstu, więc zadziała niezależnie od tego, jakimi słowami klient faktycznie opisze problem.
Co się dzieje, gdy dojdzie do takiej sytuacji
- Asystent kontynuuje rozmowę normalnie, zbiera potrzebne informacje (np. adres, opis usterki, numer do kontaktu).
- Na Twój adres e-mail leci natychmiastowe powiadomienie — nie czeka na żaden cykl raportowy, przychodzi od razu.
- Jeśli masz aktywne urządzenie w aplikacji mobilnej OrionDial, alert pojawia się też bezpośrednio w aplikacji — widoczny na głównym ekranie, zanim jeszcze ktokolwiek odbierze kolejne połączenie.
- Wszystkie alerty widać też w panelu, na liście „Sytuacje alarmowe”, z możliwością oznaczenia jako obsłużone.
Przykład z życia
Klient dzwoni wieczorem do firmy zajmującej się instalacjami, mówiąc, że „w piwnicy leje się woda spod rury”. Asystent, mając skonfigurowaną kategorię „wyciek wody”, rozpoznaje powagę sytuacji, zbiera adres i numer telefonu, kończy rozmowę uspokajającą informacją, że zgłoszenie zostało przekazane — i w tej samej chwili właściciel firmy dostaje e-mail i alert w aplikacji, zanim jeszcze zdąży odsłuchać nagranie.
Dlaczego to nie jest to samo co zwykłe przekazanie rozmowy
Przekazanie rozmowy na żywo do konsultanta dotyczy sytuacji, w której klient chce po prostu porozmawiać z człowiekiem. Sytuacje alarmowe to osobny mechanizm — działa nawet wtedy, gdy klient wcale nie prosi o rozmowę z kimś, tylko opisuje coś pilnego mimochodem. Asystent sam rozpoznaje wagę sprawy i uruchamia powiadomienie równolegle do normalnego przebiegu rozmowy.
Różnica między „oddzwonimy jutro” a „ktoś już wie i jedzie” bywa tym, co decyduje, czy klient zostaje z Twoją firmą, czy szuka innej.
Dla kogo to ma największe znaczenie
Firmy serwisowe i awaryjne (hydraulicy, elektrycy, serwisy techniczne), gabinety medyczne (pilne objawy wymagające szybszej reakcji) i każda firma, w której jedno przeoczone zgłoszenie może kosztować realną szkodę lub utratę klienta — to naturalni beneficjenci tej funkcji. Konfiguracja zajmuje kilka minut i jest dostępna zarówno w planie Standard, jak i Premium.
To dokładnie ten rodzaj funkcji, którego nie zauważasz, dopóki nie zadziała — a wtedy okazuje się, że oszczędziła Ci znacznie więcej niż koszt samej licencji.
Sprawdź, jak brzmiałby Twój własny Asystent
Załóż darmowe konto, skonfiguruj asystenta w kilka minut i przetestuj go na własnym numerze — zero zobowiązań.
Zarejestruj się za darmo Umów konsultację