Automatyzacja pierwszego kontaktu telefonicznego nie oznacza rezygnacji z ludzi — oznacza uwolnienie ich od pytań, które nie wymagają ich uwagi, żeby mogli poświęcić czas tym, które jej naprawdę potrzebują. Dlatego przekazywanie rozmowy na żywo do prawdziwej osoby jest jedną z podstawowych funkcji Asystenta AI, nie dodatkiem na wypadek awarii.
Kiedy asystent przekazuje rozmowę
Przekazanie następuje w kilku sytuacjach: gdy dzwoniący wprost o to poprosi, gdy pytanie wykracza poza to, co asystent może realnie załatwić (np. skomplikowana, indywidualna sprawa), albo gdy skonfigurowana wcześniej „sytuacja alarmowa” zostanie rozpoznana w rozmowie — np. pilna awaria czy poważna reklamacja, którą klient sam zdefiniował jako wymagającą natychmiastowej uwagi.
Dokąd trafia taka rozmowa
Tu wchodzi w grę aplikacja mobilna OrionDial, instalowana na telefonie pracownika. Gdy asystent decyduje się przekazać rozmowę, dzwoni bezpośrednio na aplikację osoby (lub osób) przypisanej do danego asystenta — bez pośrednictwa zewnętrznej centrali, bez kosztu połączenia wychodzącego przez operatora. Pracownik widzi na ekranie, że dzwoni klient, i może odebrać jednym dotknięciem, dokładnie tak jak zwykłe połączenie telefoniczne.
A jeśli nikt nie odbiera?
Jeśli żaden przypisany pracownik nie odbierze w rozsądnym czasie, rozmowa nie ginie w próżni. Asystent zostawia wiadomość z numerem i powodem telefonu, a w aplikacji mobilnej pojawia się wyraźne powiadomienie o nieodebranym przekazaniu — z numerem dzwoniącego, żeby ktoś mógł oddzwonić, gdy tylko będzie dostępny. Dla spraw oznaczonych jako alarmowe dochodzi dodatkowo natychmiastowy e-mail, żeby pilna sprawa na pewno nie została przeoczona.
Przekazanie w praktyce
Klient prosi o człowieka → asystent dzwoni na aplikację pracownika → pracownik odbiera jednym dotknięciem. Jeśli nikt nie odbierze — numer i powód lądują w apce i w mailu.
Dla kogo jest ta funkcja
To rozwiązanie ma szczególne znaczenie w firmach, w których część spraw naprawdę wymaga rozmowy z konkretną osobą — np. działem rozliczeń czy konkretnym specjalistą. Jedno urządzenie w aplikacji mobilnej można przypisać do wielu asystentów lub konkretnych działów jednocześnie, więc np. jeden telefon może obsługiwać wyłącznie sprawy rozliczeniowe, a inny — wyłącznie serwis, niezależnie od tego, ile asystentów działa w firmie.
Efekt: klient nigdy nie zostaje sam z problemem, którego automat nie powinien rozwiązywać, a pracownicy dostają dokładnie te rozmowy, które faktycznie ich potrzebują — bez konieczności siedzenia przy telefonie „na wszelki wypadek”.
Sprawdź, jak brzmiałby Twój własny Asystent
Załóż darmowe konto, skonfiguruj asystenta w kilka minut i przetestuj go na własnym numerze — zero zobowiązań.
Zarejestruj się za darmo Umów konsultację